Niepełnosprawni mają prawo

 

"Partnerstwo" - radomszczańskie Stowarzyszenie na rzecz Osób Niepełnosprawnych włączyło się w ogólnopolską akcję pod hasłem "Czy naprawdę chciałbyś być na naszym miejscu?".

- Celem akcji jest zwrócenie uwagi na problem zajmowania przez pełnosprawnych kierowców miejsc przeznaczonych wyłącznie dla osób niepełnosprawnych - mówił Marek Śpiewankiewicz, prezes "Partnerstwa", na spotkaniu poświęconym akcji w czwartek 16 września.

Marek Śpiewankiewicz mówił o utrudnieniach, jakie napotykają w Radomsku niepełnosprawni kierowcy, o braku nie tylko miejsc parkingowych, ale i podjazdów dla wózków inwalidzkich w wielu instytucjach.

- Typowym przykładem jest poczta, każdy z nas musi z niej korzystać, ale okazuje się, że nie ma pieniędzy, by zbudować tam podjazd - mówił prezes "Partnerstwa".

Są jednak i takie instytucje, gdzie o niepełnosprawnych się pamięta.

- Przykładem może być Urząd Skarbowy, gdzie nie tylko wybudowano porządny podjazd dla wózków, ale również stworzono miejsce parkingowe w bardzo dogodnym miejscu - chwalił Marek Śpiewankiewicz.

Prawo do parkowania w miejscach przeznaczonych dla niepełnosprawnych mają osoby posiadające specjalne karty parkingowe.

- Bardzo często zdarza się tak, że karty takie trafiają do osób zupełnie sprawnych. Sam wielokrotnie byłem świadkiem tego, jak ktoś parkujący samochód w miejscu dla inwalidy bez problemu z tego samochodu wysiadał i zdawał się być zupełnie sprawny - mówił Marek Śpiewankiewicz.

Więcej na temat akcji przeczytać można na http://www.niepełnosprawni.info.

(jd)
"Gazeta Radomszczańska", 23.09 2004 r.