RUSZA KAMPANIA PARKINGOWA

 

Niepełnosprawni są wśród nas i zmagają się z barierami, które niejednokrotnie my - sprawni sami im stawiamy. Uzmysławia to organizowana już po raz drugi w całej Polsce kampania parkingowa, mająca na celu wyeliminowanie zjawiska, jakim jest zajmowanie kopert przeznaczonych dla niepełnosprawnych kierowców przez kierowców sprawnych.

Podobnie jak w całej Polsce, również w Radomsku, spotkaniem zorganizowanym 16 września przez Stowarzyszenie "Partnerstwo" zainaugurowana została druga już edycja kampanii parkingowej. Jej pomysłodawcą i inicjatorem na szczeblu ogólnopolskim jest stowarzyszenie Przyjaciół Integracji, a organizowana jest ona w ramach programu "Polska bez Barier".

W trakcie spotkania, w którym uczestniczyli przedstawiciele Urzędu Miasta, Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie oraz Policji i Straży Miejskiej, nie omieszkano podsumować wyników ubiegłorocznej - pierwszej edycji kampanii, dzięki której na ulicach Radomska pojawiło się wiele nowych miejsc parkingowych dla niepełnosprawnych kierowców. - Ubiegłoroczna kampania była bardzo udana. Kiedy zaczynaliśmy ją w Radomsku były cztery może sześć miejsc parkingowych. Dzisiaj łącznie z wielostanowiskowymi parkingami przy ul. Harcerskiej jest ich 26. To jest dość imponujący wynik jak na miasto tej wielkości. Zmieniła się też mentalność kierowców i tu należy pochylić czoła przed Strażą Miejską, bo ich stanowczość zrobiła swoje. Najpierw była walka i niezrozumienie, w tej chwili można zaobserwować, że coraz więcej kierowców nie zajmuje tych miejsc - mówił Marek Śpiewankiewicz ze Stowarzyszenia "Partnerstwo".

Podczas drugiej edycji akcji organizatorzy chcą skupić się, bardziej niż na oznakowaniu pionowym miejsc parkingowych dla niepełnosprawnych, na oznakowaniu poziomym, które wciąż pozostawia wiele do życzenia. - Liczymy na to, że przy współpracy z Urzędem Miasta uda nam się wymalować istniejące koperty parkingowe, tak, aby miały prawdziwe rozmiary. Minimalna szerokość takiego miejsca, tak aby kierowca nie tylko mógł wysiąść, ale i wsiąść do samochodu, powinna wynosić 3,60 m. Istniejące miejsca mają różną szerokość i daleko odbiegają od tych norm - podkreślał Marek Śpiewankiewicz. Ponadto organizatorzy w ramach tegorocznej kampanii przy pomocy miejskich strażników i policji kontynuować będą akcję informowania mieszkańców. Na terenie miasta rozdysponowanych zostanie 1000 ulotek 50 plakatów informujących o celach i przebiegu akcji. - Bardzo liczymy na pomoc Straży Miejskiej, tym bardziej, że na terenie miasta wciąż istnieją miejsca parkingowe dla niepełnosprawnych notorycznie zajmowane przez sprawnych kierowców. Te miejsca to koperty przed budynkiem Poczty i Urzędu Miasta. Liczymy też, że udadzą się rozpoczęte podczas pierwszej edycji kampanii próby nowelizacji kodeksu drogowego, tak aby straż miejska lub policja miała prawo odholować na koszt właściciela samochód sprawnego kierowcy, który zaparkowany został na miejscu dla niepełnosprawnych - mówił M. Śpiewankiewicz.

Spotkanie stało się też okazją do dyskusji o największych bolączkach osób niepełnosprawnych z powiatu radomszczańskiego. Wśród nich znalazła się sytuacja parkingowa na prywatnych parkingach i parkingach przed radomszczańskimi supermarketami, gdzie bądź to w ogóle brakuje miejsc parkingowych dla niepełnosprawnych, bądź też są one niewystarczająco oznaczone, a więc przez to notorycznie zajmowane przez sprawnych kierowców. Sporo emocji wywołał też temat nabycia przez radomszczańskie MPK 20 nowych autobusów, wśród których zabrakło jednak autobusu z platformą dla osób niepełnosprawnych . - Sprawa tych autobusów jest bulwersująca. Chodziło nam tylko o jeden taki autobus. Jego nie ma, choć zdecydowano się nabyć trzy autobusy turystyczne. Problem poruszania się osób niepełnosprawnych po mieście będzie narastał, bo ceny paliw rosną. Niepełnosprawnego emeryta czy rencisty nie będzie stać na utrzymanie samochodu. O taki autobus, który kursowałby na linii okrążającej miasto upominają się też osoby starsze - mówił M. Śpiewankiewicz, który podczas spotkania wielokrotnie podkreślał, że bariery dla osób niepełnosprawnych, mimo wielu akcji i działań wciąż istnieją. Mowa tu chociażby o braku wind w budynkach użyteczności publicznej takich jak Urząd Miasta, czy Starostwo Powiatowe czy chociażby nieprzystosowaniu nowowyremontowanych obiektów dla osób niepełnosprawnych. - Brak podjazdu w nowych bankach czy restauracjach to jest przykra dyskryminacja, bo zgodnie z prawem budowlanym takie obiekty muszą być przystosowane dla osób niepełnosprawnych - podkreślał M. Śpiewankiewicz. Podczas dyskusji nie zapomniano także o budynku poczty, który nadal jest niedostępny dla niepełnosprawnych oraz o parkingu przy PCPR, który zgodnie z obietnicami starosty radomszczańskiego, niestety nieobecnego na spotkaniu, powstać ma już wkrótce.

Magda Woch